
Parlament Europejski przyjął 14 lutego dwie rezolucje nt. praw osób LGBTI. Pierwsza rezolucja dotyczy przyszłości wykazu działań na rzecz osób LGBTI. Parlament wzywa w niej Komisję Europejską do zadbania o to, by prawa osób LGBTI zostały potraktowane priorytetowo w programie prac na lata 2019–2024. Druga rezolucja, jako pierwsza w historii, poświęcona jest sytuacji osób interpłciowych w Europie.
Przyszłość wykazu działań na rzecz osób LGBTI
W rezolucji w sprawie przyszłości wykazu działań na rzecz osób LGBTI (2019–2024), Parlament Europejski wezwał Komisję do zadbania o to, by prawa osób LGBTI zostały potraktowane priorytetowo w programie prac na lata 2019–2024. – Chodzi o to, żeby nowa Komisja, po wyborach europejskich, na poważnie wzięła się za urzeczywistnianie równości praw osób LGBTI w Europie. Oznacza to m.in. zobowiązanie Komisji do monitorowania i egzekwowania wdrażania przepisów i środków, które mają na celu przeciwdziałanie dyskryminacji osób LGBTI, edukacji, czy zapewnieniu dostępu do wymiaru sprawiedliwości osobom doświadczającym przestępstw z nienawiści – powiedział dr Piotr Godzisz z Lambdy Warszawa.
Komisja Europejska została wezwana do podjęcia konkretnych środków w celu zapewnienia swobody przemieszczania się wszystkim rodzinom, w tym rodzinom osób LGBTI, zgodnie z niedawną sprawą Coman przed TSUE.
Parlament odniósł się też do praw osób transpłciowych. Negatywnie ocenił fakt, że osiem państw członkowskich wymaga sterylizacji, a 18 (w tym Polska) – diagnozy i orzeczenia lekarskiego od osób pragnących sądowo uzgodnić płeć. – Standardem w postępowaniach o korektę płci w dokumentach powinno być oświadczenie osoby transpłciowej. Medykalizacja tego procesu jest przejawem dyskryminacji i stygmatyzacji osób transpłciowych – powiedziała Karolina Więckiewicz, prawniczka współpracująca z Lambdą Warszawa i fundacją Trans-Fuzja.

Prawa osób interpłciowych
Parlament przyjął też pierwszą w historii rezolucję w całości odnoszącą się do praw osób interpłciowych (w polskim tłumaczeniu rezolucji błędnie nazywanych interseksualnymi). W tekście rezolucji pojawiła się definicja osób interpłciowych. Są to osoby, które „rodzą się z fizycznymi cechami płciowymi, które nie odpowiadają normom medycznym lub społecznym ciała kobiecego i męskiego, a te różnice w cechach płciowych mogą przejawiać się w cechach pierwszorzędnych (takich jak wewnętrzne i zewnętrzne narządy płciowe, struktura chromosomowa i hormonalna) lub w cechach drugorzędnych (takich jak masa mięśniowa, owłosienie i budowa ciała)”.
Parlament potępił przeprowadzane na interpłciowych noworodkach operacje mające na celu tzw. „normalizację płci”. – W praktyce chodzi o to, żeby z dziecka zrobić albo chłopca, albo dziewczynkę. Problemem jest to, że czasami operacje odbywają się pomimo braku uzasadnienia medycznego, bez odpowiedniego doradztwa i wsparcia dla dzieci interpłciowych oraz ich rodziców czy opiekunów – mówi Godzisz. Parlament podkreślił, że ważne jest zagwarantowanie dzieciom interpłciowym nietykalności cielesnej, autonomii i samostanowienia. Z zadowoleniem przyjął przepisy zakazujące operacji „normalizujących”, jakie obowiązują na Malcie i w Portugalii, a także zachęcił inne państwa członkowskie do jak najszybszego przyjęcia podobnych przepisów.
Parlament wyraził też ubolewanie, że cechy płciowe nie są uznawane za podstawę dyskryminacji w UE.
***
Stowarzyszenie Lambda Warszawa jest największą w Polsce organizacją świadczącą wsparcie psychologiczne dla osób LGBT+. Rocznie odbywa się ponad 1400 konsultacji psychologicznych, a na Telefon Zaufania dla osób LGBT+ i ich bliskich w zeszłym roku zadzwoniło 697 osób. Są m.in. osoby w kryzysie, mające myśli samobójcze, a także osoby z depresją czy doświadczające przemocy i dyskryminacji. Dzwonią też rodzice i opiekunowie osób LGBT+, a także nauczyciele i nauczycielki. Pracę Telefonu Zaufania wesprzeć można, przekazując 1% na Lambdę Warszawa (KRS 0000140531).