Szwajcaria zrównuje homofobię i transfobię z rasizmem

Budynek parlamentu Szwajcarii i tweet Mathiasa Reynarda.

2018-10-03

Szwajcarska Rada Narodu zatwierdziła kryminalizację mowy nienawiści wobec osób LGBT. Projekt ustawy penalizującej homofobię i transfobię, przygotowany przez deputowanego Mathiasa Reynarda, przeszedł większością 118 głosów, przy 60 głosach przeciw i 5  wstrzymaniach się. W grudniu projektem ustawy zajmie się Rada Kantonów, czyli wyższa izba parlamentu.

W obecnym stanie prawnym w Szwajcarii zakazane jest jedynie nawoływanie do nienawiści lub dyskryminacji wobec osoby lub grupy osób ze względu na przynależność rasową, etniczną lub religijną – do 3 lat więzienia lub grzywna. – Podobnie jak w Polsce, tego przepisu nie można użyć do karania osób, które nawołują do nienawiści ze względu na orientację seksualną czy tożsamość płciową. Mowa nienawiści wobec osób LGBT, podobnie jak w Polsce, nie jest więc obecnie w Szwajcarii przestępstwem – mówi dr Piotr Godzisz z Lambdy Warszawa.

Homofobia i transfobia zrównana z rasizmem

Wkrótce ma się to zmienić. Pod koniec września br. Rada Narodu (izba niższa Zgromadzenia Federalnego) przegłosowała projekt zmiany Kodeksu karnego dopisujący przesłanki orientacji seksualnej i tożsamości płciowej do istniejącego przepisu zakazującego mowy nienawiści. Jeśli z decyzją izby niższej zgodzi się w grudniu Rada Kantonów, nowy projekt stanie się prawem

– Decyzja Rady Kantonów pokaże, czy deputowani rozumieją, że homofobia i transfobia są tak samo niebezpieczne jak rasizm czy ksenofobia – uważa Godzisz.

Projekt ustawy złożył deputowany Mathias Reynard. W chwilę po udanym głosowaniu zatweetował: „Zwycięstwo! 118 za, 60 przeciw i 5 wstrzymujących się, Rada Narodu przyjmuje moją parlamentarną inicjatywę przeciwko homofobii i transfobii! Wspaniały sukces w dziedzinie praw człowieka! Ostateczna odpowiedź w grudniu w Radzie Kantonów. #LGBT”.

Krytykowana podobnie do Polski

Szwajcaria była wielokrotnie krytykowana za brak przepisów dotyczących mowy nienawiści ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową przez międzynarodowe organy ochrony praw człowieka, w tym Radę Praw Człowieka ONZ i Komisję Przeciw Rasizmowi i Nietolerancji Rady Europy.

Te i inne organy od lat zalecają wprowadzenie kryminalizacji mowy nienawiści ze względu na orientację seksualną, tożsamość płciową i niepełnosprawność również w Polsce. Walka o to trwa od lat. Pierwszy projekt ustawy pojawił się w sejmie w 2011. Rząd dwukrotnie, w 2012 i 2017 roku, zobowiązał się na forum Rady Praw Człowieka ONZ, że rozpozna przemoc i mowę nienawiści wobec osób LGBT w Kodeksie karnym. Po powrocie do Polski, wycofał się jednak ze złożonych obietnic. Obecnie Ministerstwo Sprawiedliwości nie prowadzi żadnych prac w tym zakresie. Nie ma też systemu wsparcia dla osób zaatakowanych za bycie LGBT. – Zamiast państwa działamy my. Szkolimy instytucje pomocowe, a osoby LGBT pokrzywdzone przemocą mogą zgłaszać się do Lambdy Warszawa, gdzie uzyskają informacje, pomoc psychologiczną i prawną – mówi Godzisz. Działania organizacji wesprzeć można wpłacając darowiznę na cele statutowe.

Telefon Zaufania dla osób LGBT i ich bliskich prowadzony przez Lambdę Warszawa jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach od 18 do 21 pod numerem 22 628 52 22. Przypadki homofobii i transfobii zgłaszać można również mailem na adres poradnictwo@lambdawarszawa.org.