Wspólne oświadczenie organizacji LGBTQ w sprawie eskalacji ataków na polską społeczność osób nieheteronormatywnych

10 czerwca 2020 roku, podczas trwającej kampanii wyborczej, prezydent Andrzej Duda podpisał dokument nazwany “Kartą Rodziny”.

“Karta Rodziny” składa się z siedmiu punktów, z których dwa bezpośrednio atakują społeczność LGBT+ w Polsce. Wśród wsparcia finansowego dla rodzin i seniorów, czy stworzenia rynku pracy przyjaznego rodzinie, znalazły się również “obrona instytucji małżeństwa” i “ochrona dzieci przed ideologią LGBT”. Preambuła dokumentu mówi również o tym, że polska rodzina musi mieć zapewnione godne warunki do życia, bez obaw o “zagrożenie niszczącymi ją ideologiami”.

Szacuje się, że około 50 tysięcy dzieci jest wychowywanych w Polsce przez nieheteroseksualnych rodziców. Jednak te rodziny nie tylko nie są objęte opieką – “Karta Rodziny” Andrzeja Dudy bezpośrednio je atakuje.

“Karta” zapowiada też “zakaz propagowania ideologii LGBT w instytucjach publicznych”.

Nie ma czegoś takiego jak ideologia LGBT – są ludzie – geje, lesbijki, osoby biseksualne i transpłciowe. Obywatele i obywatelki, którzy oczekują od państwa poszanowania swoich praw na równi z innymi obywatelami. Nazywanie takich potrzeb ideologią stanowi nagonkę na blisko 2 miliony obywateli.

Dokument nie ma mocy prawnej, jest natomiast kolejnym atakiem na naszą społeczność, przykładem szeroko zakrojonej nagonki politycznej, która ma na celu stworzenie z nas wroga, z którym można walczyć, zbierając punkty w politycznym wyścigu o władzę. Widać to nie tylko na poziomie ogólnopolskim, ale również lokalnym, w strukturach samorządowych.
Choć to jedynie symboliczna deklaracja, taki gest wychodzący od prezydenta państwa uderza w nas z ogromną mocą.

Nie zamierzamy wdawać się w polemikę z poszczególnymi podpunktami. Oświadczamy, że nie ma naszej zgody na budowanie swojej pozycji przez polityków na nienawiści do nas lub jakiejkolwiek innej grupy społecznej.

Nie czujemy się bezpiecznie, choć mamy prawo do poczucia bezpieczeństwa. Co więcej, nie czujemy się bezpiecznie przez słowa prezydenta naszego kraju – osoby, której obowiązkiem jest dbanie o mieszkanki i mieszkańców Polski. Składając zgodną z Konstytucją przysięgę prezydencką w 2015 roku, Andrzej Duda powiedział: “dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem”. Żądamy spełnienia słów tej przysięgi. Żądamy zatrzymania bezlitosnej nagonki na naszą społeczność.